Organizacje pozarządowe i pseudorządowe

W polskich realiach łatwo pomylić organizacje trzeciego sektora z atrapami aktywności obywatelskiej, podpiętymi pod zasilanie finansowe z budżetu państwa. Wobec coraz większej dominacji tych drugich, przyszłość instytucji obywatelskich staje pod znakiem zapytania.

Obserwowany po 2005 roku wysyp stowarzyszeń i fundacji, odwołujących się w swoich celach do różnych aspektów patriotyzmu, zaowocował wyodrębnieniem dwóch ścieżek rozwoju organizacyjnego w ramach szeroko pojętego trzeciego sektora. W podziale tym, który jako pierwszy odniósł do struktury organizacji amerykańskich weteran marketingu politycznego, PR-u i kampanii wyborczych Mike Rothefeld, wyróżnić można organizacje, które idą drogą edukacyjną i sukcesu swojej strategii upatrują w pozyskiwaniu zwolenników o wysokim stopniu świadomości społecznej oraz te, które obierają kierunek budowania wpływu na otoczenie polityczne systemu instytucjonalnego państwa i stawiają na masowe działania.

Na ten podział z biegiem czasu nałożyły się kolejne. Najbardziej istotnym, który w pierwszej kolejności pojawił się wśród organizacji stosujących strategie edukacyjne, stał się podział ze względu na źródło pozyskiwania funduszy. W polskich realiach na sile zaczęły przybierać fundacje, które w różnym stopniu finansowane są środkami publicznymi. Prof. Rafał Matyja nazwał to paradygmatem klientelistycznym, pisząc m.in.: „nawet trzeci sektor powstaje i rozwija się w dużej mierze w symbiozie z tym mechanizmem. Nie oznacza to, że wszystkie organizacje korzystają z klientelistycznego patronatu, ale wiele z nich zawdzięcza mu istnienie i rozwój”. Z czasem tendencja ta przeniknęła także do fundacji operujących w bezpośrednim otoczeniu wielkiej polityki.

Na tym tle można przytoczyć dwa przykłady organizacji rozwijających się niezależnie od wpływu władzy. Pierwszym jest Stowarzyszenie Wiosna, założone w 2001 r. przez ks. Jacka Stryczka. Bazuje ono w ramach działalności dobroczynnej na obecności lokalnej i kontakcie bezpośrednim. Wszystko to promuje się i kształtuje w przestrzeni publicznej centralnie, przez media społecznościowe i strony www. Joanna Kamisińska zauważa, iż w ten sposób „organizacja działa autonomicznie, w duchu tej samej filozofii i według tych samych standardów”.

Zobacz też: historia-najnowsza.tumblr.com

Wiosna bazuje na dużych, wieloletnich projektach, które stanowią zarazem samodzielne marki. W ten sposób w świadomości społecznej utrwalono nazwę „Szlachetna paczka”, jak również „Akademia przyszłości”. Oddzielnym projektem o typowo katolickich charakterze, który realizuje obok Stowarzyszenia oddzielna grupa wolontariuszy, jest „Ekstremalna Droga Krzyżowa”.
Drugi przykład to Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi (SKCh). Założone dwa lata wcześniej niż Wiosna, skupia się na działalności informacyjnej i edukacyjnej. Działa ogólnopolsko, ale także przez korespondencję bezpośrednią, nawiązywaną drogą pocztową lub internetową (głównie emailingi), a także przez kluby dyskusyjne.

SKCh realizuje zarówno projekty wieloletnie (np. kalendarz „365 dni z Maryją”), jak również intensywne, prowadzone z rozmachem akcje sezonowe. Przykładem tych drugich była zrealizowana w latach 2018-19 akcja „Najdroższa Krwi Chrystusa – wybas nas!”, dzięki której ponad 90 tys. osób zawierzyło siebie i swoich bliskich Krwi Chrystusa a symbole akcji oraz zwój z nazwiskami uczestników trafił pod sam Grób Boży w Jerozolimie. Warto także dodać, że sukcesem okazały się nowe media stworzone przez Stowarzyszenie Ks. Skargi: magazyny „Przymierze z Maryją”, „Polonia Christiana”, telewizja internetowa PCh24TV oraz notujący 2 mln odwiedzin miesięcznie portal internetowy PCh24.pl – Polonia Christiana.